Shiwath
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.


Przez pustą ścieżkę kroki me prowadzą, przez pustą ścieżkę chodzić co dzień muszę. Może o ścieżkę inni też zawadzą, może tak samo oddadzą swą duszę. Gdy się rozglądam, nikogo nie widzę, lecz gdy wzrok spuszczę, spojrzeń czuję wiele...
 
IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

 

 Ścieżki między drzewami

Go down 
3 posters
AutorWiadomość
Lady Vernea
Najwyższa Cesarzowa Shiwath
Lady Vernea


Liczba postów : 96

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyPią Sie 02, 2013 1:39 pm

Obecność wszelkich możliwych gatunków roślin, krzewów i drzew oraz ich cudowne zapachy koi zmysły i pozwala zapomnieć o problemach. W samym centrum parku znajduje się fontanna z rzeźbą tańczącej dziewczyny z dzbanem w dłoniach, z którego wylewa się woda. Dookoła niej został ustawione drewniane ławki z żelaznymi, finezyjnymi zdobieniami.
Powrót do góry Go down
https://biala-sowa.forumpl.net
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyCzw Sie 15, 2013 8:04 pm

Orphan uwielbiał to miejsce. Było tak cicho i daleko od zgiełku miasta. W końcu mógł na spokojnie pomyśleć o swojej sytuacji, która nie przedstawiała się za różowo. Usiadł na ławeczce,, nie zwróciwszy uwagi, że ktoś za nim stoi. Orphan nie należał do osób spostrzegawczych, więc gdy ten ktoś się do niego odezwał, omal nie podskoczył ze strachu na ławce.
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 7:38 pm

Tym razem byłam sama. Jak zwykle na plecach miałam swoją broń oraz łuczywo na kiju. Dotarłam z jednego miejsca natury w drugie, chyba mnie coś przyciągało w takie miejsca. Tym razem był to piękny park, jakiego jeszcze w życiu nie widziałam. Na jednej z ławce zauważyłam pewną osobę do której podeszłam.
-Cześć - Przywitałam się.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 8:05 pm

Pierwsze co mu się rzuciło w oczy to kolor oczu towarzyszki. Dość nietypowy, bo oto jedno było zielone, a drugie brązowe. To go dość rozkojarzyło, dlatego trochę potrwało zanim odpowiedział.
-Witaj - powiedział, mrużąc oczy i odwracając wzrok. Wydawało się, że nagle się zamknął w sobie i nie ma nic już do powiedzenia, ale po chwili, dość niespodziewanie, rzucił:
- Pięknie tu, prawda?
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 8:19 pm

- Ostatnio cały czas znosi mnie w różne zakątki natury, ale tylu różnych roślin na raz jeszcze nie widziałam - Odpowiedziałam z uśmiechem. Przez chwilkę rozglądnęłam się w poszukiwaniu czy przypadkiem mój wilczek nie wrócił z łowów ale póki co nie zapowiadało się na to.
-Jestem Nihal, a ty? - Zapytałam spoglądając na towarzysza, którego tutaj spotkałam
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 8:34 pm

Orphan zrobił miejsce towarzyszce. Patrząc na wspaniałą naturę, próbował zwalczyć nieśmiałość. Kobiety go onieśmielały, a Nihal zrobiła na nim pozytywne wrażenie. Wydawała się taka beztroska i wesoła w przeciwieństwie do niego. Mógłby uchodzić za ponuraka roku, gdyby istniała taka możliwość.
- Orphan - szepnął, zastanawiając się, jak brzmiało jego prawdziwe imię. Ciekawe, czy będzie mu dane kiedyś je poznać. Pokręcił głową, chcąc opuścić te myśli. Dziś spróbuje być beztroski!
- Ja też nie widziałem tylu roślin na raz. - powiedział. Spróbował wykrzywić wargi w uśmiechu, ale coś nie za bardzo mu to wyszło. - Jak to ostatnio cię znosi w zakątki natury? A gdzie ostatnio byłaś, jeśli mogę zapytać?
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 8:41 pm

Zanim usiadła ściągnęłam z pleców kijek z łuczywkiem, jak i złożoną broń. Ułożyłam to obok miejsca na którym usidłam.
-Miło mi panie Orphan. - Wolałam dodać pan, gdyż znowu na początku zapomniałam się i mówiłam jakbyśmy znali się od dawna. A zauważyłam że, chyba zrobiłam coś źle skoro kręcił głową. - Proszę mi wybaczyć wcześniejsza nieuprzejmość z mojej strony. - Powiedziałam nieco zakłopotana.
-Osobiście wcześniej trafiłam z moim towarzyszem, którego obecnie brak nad piękne, przejrzyste i duże jeziora - mówiąc to gestykulowałam pokazując jak to rozległe mogły być te zbiorniki wodne.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 9:02 pm

Poczuł się jak starzec. Nie znosił, jak się mówiło do niego per pan, brzmiało to tak oficjalnie i sztywno. Skrzywił się nieznacznie.
- Żadne nieuprzejmości. - Szybko zaprzeczył. - Nie lubię, jak się do mnie zwraca per pan. Mam nadzieję, że nie wyglądam tak staro - rzucił od niechcenia, spoglądając na twarz dziewczyny. Czy poczuła się urażona?
- Jeziora? Lubi pani wodę? - zapytał.
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 9:10 pm

-Uff, to od razu mi ulżyło. Wybacz - na mojej twarzy znów było widać rozluźnienie. Sama nie lubiłam zwracać się do ludzi na pan, pani, ale tak mnie uczono. -No i w takim razie też, nie pozwolę byś mówił do mnie na pani - uśmiechnęłam się po raz n-ty.
-I nie martw się, w żadnym wypadku nie wyglądasz staro. - Powiedziałam przyglądając się mu - Koło mnie siedzi przystojny facet z którym mam nadzieje poprowadzę ciekawą rozmowę, bo chyba dawno nikogo innego nie spotkałam - powiedziałam niezbyt zadowolona.
-A co do jezior to sama nie wiem. Nie mogę powiedzieć, że kocham wodę ale też jej nie nienawidzę. Po prostu wtedy trafiłam z Sgarellem idąc za światłami, które okazały się odbiciem promieni od wody.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 9:31 pm

Całe nagromadzone napięcie nagle z niego uleciało, a na policzki wtargnął nieśmiały rumieniec. Uśmiechnął się pod nosem, słuchając dziewczyny. Był ciekaw, co ma do powiedzenia. Od swojego przyjazdu tutaj, w końcu poczuł się swobodnie. Głęboko westchnął.
- Ja uwielbiam wodę, a przynajmniej tak mi się wydaje, ale jeszcze nie trafiłem do żadnych jezior. Nie umiem się rozeznać w terenie - przyznał i spuścił głowę. Włosy muskały jego twarz, a kryształ stukał o zmarszczone czoło. Po chwili spojrzał na Nihal i uśmiechnął się, jak nigdy wcześniej.
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyWto Sie 20, 2013 9:42 pm

Zaśmiałam się gdy usłyszałam, że chłopak nie umie rozeznać sie w terenie. W końcu sama nie byłam lepsza. -Mam podobnie. Póki co, chyba w tylko raz trafiłam tam gdzie chciałam. W każdym innym miejscu trafiłam przypadkiem -Zarumieniłam się nieco bo Jedak nie było czym tu się chwalić. -Ale być może dlatego że nie znam tego miejsca zbyt dobrze, albo dlatego że pozwalam się kierować swym nogom -Dodałam po chwili zastanowienia. W końcu teraz potrafiłabym wrócić nad jezioro, czy na aleje.
-Jeziora są za miastem, nie trudno tam trafić, zwłaszcza gdy jest ładna pogoda, wtedy odbijające siwiało na pewno cię by tam zaprowadziło. - Powiedziałam wstając z ławki i przeciągając się jak kotka tyle że na stojąco. Musiałam rozprostować swoje kości, chyba spanie na trawie nie służyło mi mimo wszystko. Po tym znów spojrzałam na Orphan`a.
-Nie wiem czy powinnam, ale czym jest kryształ? - pytałam jedynie z ciekawości, nie chciałam go niczym urazić. - Jeśli nie chcesz nie musisz odpowiadać.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 6:28 am

Orphan rozprostował nogi.
- Widzę, że nie jestem jedynym zabłąkanym - rzucił figlarnie. Rzeczywiście był zabłąkany, bo nawet nie pamiętał, jak tutaj zdołał dojść. Ciekawe, czy będzie potrafił wrócić do Uczelni.
- Skoro nogi prowadzą cię w takie piękne miejsca, powinnaś im zaufać.
Pytanie dotyczące jego kryształu, trochę zbiło go z tropu. Nie wiedział, czy powinien tę wiedzę zachowć dla siebie, ale w sumie nie widział sensu w ukrywaniu prawdy.
- Znalazłem obok siebie. Myślę, że należał do moich rodziców. To jedyna pamiątka jaka mi po nich pozostała - powiedział szczerze i spojrzał w oczy Nihal, które tak go bardzo fascynowały.
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 9:29 am

-Może i powinnam, a może i nie. - dodałam krótkie zdanie dotyczące tego czy powinnam dać się prowadzić moim nogom, czy nie. Co do kryształu, był on piękny. Wydawał on mi się bardzo cenny, jednak dla niego pewnie ma jeszcze większą wartość. Chyba na chwilę znów wróciły dane przyzwyczajenia.
Widząc jak Orphan przygląda się moim oczom zrobiłam małą sztuczkę. Przymknęłam na chwilkę oczy i kiedy je otworzyłam, kolory moich źrenic zmieniły się. Prawe oko zabarwione były teraz na niebiesko, zaś lewe na żółto. Jednak taki stan nie utrzymał się długo. Po kolejnym mrugnięciu kolory wróciły do poprzedniego stanu, gdyż takie kolory preferowałam. Po tym zaśmiałam się cichutko i podeszłam do pobliskiej fontanny.
-Ciekawe czy dana woda pochodzi z jezior? - zapytałam bardziej siebie niż towarzysza przepuszczając przez dłoń spadającą wodę.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 9:50 am

Jej spojrzenie na kryształ, spowodowało, że w Orphanie się zagotowało. Nie spodobał mu się ten wzrok. Kiedy Nihal zamknęła oczy, po czym je otworzyła, mając już inny kolor, najpierw się zdziwił i zachodził w głowie - jak? Po chwili wstała i podeszła do fontanny, a on rozmasował sobie zbolały bark. Nagły, gwałtowny powiew chłodnego wiatru zmierzwił mu włosy. Jej pytanie, trochę go zdziwiło, zwłaszcza, że nie wiedział, czy było skierowane do neiego. Cały czas się dziwił! Odgarnął z twarzy ciemne włosy, zastanawiając się nad odpowiedzią.
- Nie mam pojęcia - powiedział po dłuższej chwili, po czym zmieniając temat zapytał: - Jesteś Banshe?
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 10:15 am

-No tak ja też nie mam pojęcia skąd ta woda -Zaśmiałam się cicho - Ale jest bardzo przyjemna. -Przemyłam sobie lekko twarz wodą po czym wróciłam na miejsce obok Orphan`a. -Tak , jestem Banshe - Potwierdziłam jego domysły, chociaż to nie było trudno zgadnąć. gdyż jakoś z tym się nie kryłam. Nie było powodu.
- A Ty jakiej rasy jesteś? - Zapytałam bo jakoś nie charakteryzował się niczym szczególnym po czym można było poznać jego rasę. Można by powiedzieć że jest Człowiekiem, kolejnym Banshe, lub Tanielem. No chyba że też o jakiejś rasie zapomniałam.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 11:06 am

Nigdy nie miał do czynienia z Banshe, więc był pozytywnie nastawiony do tej znajomości. Orphan był bardzo ciekawski i lubił zapoznawać osoby będące z innej rasy niż jego.
- Jestem Tanielem - odpowiedział i dumnie wypiął pierść, uśmiechając się przy tym figlarnie. Tak naprawdę, nie za bardzo czuł się związany ze swoją rasą. Nie myślał nawet o tym. Inne sprawy bardziej go pochłaniały całkowicie.


Ostatnio zmieniony przez Orphan dnia Sro Sie 21, 2013 5:40 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 11:27 am

-Och w moim byłym mieście było wielu różnych z Twojej rasy - powiedziałam przypominając sobie Yolvan. To prawda było to miasto tętniące życiem, w którym mieszkały jedynie średnie rasy.
-Tak samo wielu było moich pobratymców jak i ludzi. Ale ludzie żyją zbyt krótko. - Nigdy nie przepadałam za towarzystwem tej rasy i nie lubiłam się z nimi za bardzo zaznajamiać. Zbyt szybko jak dla mnie umierali.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 5:20 pm

Orphan zastanowił się trochę. Nie znał wielu Tanieli, w ogóle nie znał za wielu osób. Chcąc nie chcąc, do jego głowy wtargnął pewien pomysł. Dość absurdalny i pragnął o tym nie myśleć, ale on był i kiełkował.
- A z jakiego miasta jesteś? - zapytał, besztając się w myślach. Co on najlepszego wyprawiał? Czy rzeczywiście myślał o tym na poważnie?
- Nie mam nic do ludzi, są mi całkowicie obojętni - odpowiedział szczerze i próbował przybrać na twarz obojętną maskę. Nie chciał, by Nihal widziała jego wewnętrzne rozterki.


Ostatnio zmieniony przez Orphan dnia Sro Sie 21, 2013 5:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 5:30 pm

-Ludzie są zbyt słabi i nie tylko... - Chciałam coś jeszcze powiedzieć ale stwierdziłam że byłoby zbędne. Na niebie zrobiło się chmurno, a słońce znikło zza jedną z wielkich chmur, których po chwili zaczął lecieć deszcz. Powietrze szybko się ochłodziło. Mimo to wstałam z ławki i rozłożyłam ramiona, skierowałam twarz ku górze i zakręciłam się w kółko
-Haha... Deszczyk - Zawołałam radośnie. Nie przeszkadzało mi przemoknąć w taki sposób, nawet jeśli nie było zbyt ciepło.
-Teraz mieszkam w Lerenie, jednak wcześniej mieszkałam w Yolvanie. Miasto położone w górach - Odpowiedziałam zgodnie z prawda.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 8:35 pm

Deszcz zaczął padać, a on głęboko westchnął, zamykając oczy i zakładając kaptur. Uwielbiał deszcz. Krople, które sprawiały, że jego ubranie przylegało do jego ciała. A zapach mokrej trawy mącił mu zmysł węchu. Obserwował Nihal, która czuła się tak swobodnie, zazdrościł jej tego, bo on nie potrafił tak się zachowywać. Nadal siedział sztywno, jakby przykleił się do tej przeklętej ławki.
- Nigdy nie byłem w Yolvanie. Jak tam jest?
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySro Sie 21, 2013 9:08 pm

Przystanęłam na chwilę gdy usłyszałam pytanie dotyczące mojego byłego miasta. Przez moją twarz przeleciał niemiły grymas. Nie za bardzo chciałam wracać do tego co tam było. Jednak szybko wróciłam do radośniejszej miny, w końcu wspominanie o samym mieście nie wróci mnie na tamtą drogę.
-Yolvan, miasto położone w pięknych górach. Mimo iż samo otoczenie przyciągało wzrokiem miasto takie nie było. Tłoczno, brudno i pełno różnych gildii założonych przez Taniele, Ludzi czy Banshee. Prawo chodziło tam własnymi ścieżkami. - Mówiąc to patrzyłam na niebo, które już ściemniało całkowicie. -Nie wiem czy jest coś więcej wartego opowiadania o tym mieście.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySob Sie 24, 2013 9:50 pm

Wydawało mu się, że na chwilę się jakby zasmuciła, przycichła i choć po chwili wróciła do wesołej miny w jej oczach wskazywały na inną kolej rzeczy.
- Miasto tętniło życiem - powiedział, jakby do siebie. Do deszczu, który ciągle padał, dołączyły błyski i grzmoty. Park zrobił się, jakby zimniejszy, obcy i mroczny. Orpahnowi serce nie wyskoczyło z pierwsi. Mocno zagryzł usta, po chwili czując smak krwi. O ile kochał deszcz o tyle pioruny nieco go przestraszyły. Wiele słyszał o niebezpieczeństwie wyładowań elektrycznych na niebie, wędrowcy, z którymi podróżował przestrzegali go przez tym. Orphan mocniej naciągnął kaptur, by Nihal nie zobaczyła jego przestraszonego wzroku.
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptySob Sie 24, 2013 11:41 pm

-Aż za bardzo - Mimo iż nie wiedziałam czy słowa skierowana były do mnie cicho dodałam też swoje zdanie na temat miasta. Lecz kiedy tylko usłyszałam pierwsze grzmoty lekko podskoczyłam zaskoczona i nieco przerażona. Może i lubiłam deszcz, jednak burze były zbyt niebezpieczne. Nie raz słyszałam o różnych wypadkach jak i o tym by nie chować się pod drzewami. A akurat tutaj drzew było wiele.
-Nie sądzisz, ze lepiej byłoby się przenieść w inne miejsce. - Teraz myślałam o tym aby tylko schronić się. Nie widziałam by Orphan się bał ale myślę, że deszcz mógł już dopiec, tak samo moje towarzystwo.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyNie Sie 25, 2013 4:16 pm

- Najlepiej by było. Pioruny w parku są dość niebezpieczne - powiedział i energicznie wstał z ławki. Był wysoki, a mokre spodnie przyległy do jego długich, smukłych nóg.
- Chcesz iść ze mną, czy masz już dosyć mojego towarzystwa? - zapytał bez ogródek. Wolał wiedzieć, czy nie zanudza swoim towarzystwem dziewczyny. Kryształ na jego czole błysnął, kiedy na niebie pojawiło się kolejne wyładowanie.


Ostatnio zmieniony przez Orphan dnia Nie Sie 25, 2013 5:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyNie Sie 25, 2013 5:28 pm

Naciągnęłam kaptur bluzki przy kolejnym błysku. Nie podobało mi się ta pogoda.
-To raczej ja powinnam zapytać czy nie przeszkadza CI moje towarzystwo. - Powiedziałam nieco rumieniąc się. Jednak nie można powiedzieć czy to było z zimna czy z tego co powiedziałam. Byłam osobą nieco nadpobudliwą i nie każdemu mogło to odpowiadać. Osobiście nie miałam nic przeciwko towarzystwie Orphana.
Powrót do góry Go down
Orphan
Plackowy ponurak
Orphan


Liczba postów : 15

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyNie Sie 25, 2013 5:53 pm

- Oczywiście, że nie przeszkadza - odpowiedział, chowając ręce do kieszeni płaszcza. drzewa przeraźliwie szeleściły listowiem, a burza jakby bardzie się wzmogła.
- Lepiej chodźmy - powiedział, patrząc w oczy Nihal, nie co trochę mrużąc własne przed deszczem.
- Zresztą, czemu uważasz, że twoje towarzystwo mi przeszkadza? - zapytał, bo to pytanie nie dawało mu spokoju. Jej wypowiedź trochę go zdziwiła.
Powrót do góry Go down
Nihal Troisi
Były złodziejaszek
Nihal Troisi


Liczba postów : 43

Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami EmptyNie Sie 25, 2013 6:04 pm

-To miłe i tak, lepiej chodźmy - Powiedziałam zbierając oparte o ławkę rzeczy i zakładając na plecy.
-Mogłam być zbyt nieuprzejma, lub denerwując i jakby nie patrzeć trochę sie narzuciał - no tak w końcu to ja przyszłam i zaczęłam rozmowę wciąż tutaj się kręcąc. Mógł chcieć spokoju albo coś innego a ja się tu przypałętałam. Co prawda moje obawy na tym się nie kończyły ale nie umiałam już dobrze ich nazwać przez chłód jaki czułam przez przemoknięte ubrania.

(chcesz możesz wybrać miejsce gdzie się przeniesiemy ^')
Powrót do góry Go down
Sponsored content





Ścieżki między drzewami Empty
PisanieTemat: Re: Ścieżki między drzewami   Ścieżki między drzewami Empty

Powrót do góry Go down
 
Ścieżki między drzewami
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wąskie górskie ścieżki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Shiwath :: Stolica Lerena :: Dzielnica kupiecka i stare miasto :: Park-
Skocz do: